wtorek, 7 lutego 2017

Kocyk!

Tak! Wreszcie o nim. Już sama nie wiem co ze mną się dzieję... Czy aż tak leniwa jestem czy to może brak samodyscypliny z mojej strony? A może po prostu priorytety trochę mi się poprzestawiały...

Tak czy siak kocyk powstał baardzo dawno temu. Będzie już jakieś pół roku.
Tworzyłam go będąc okropnie niezdarną i niezgrabną. Czułam się nie za dobrze dlatego kocyk nie jest zbyt sporych rozmiarów. Choć z zamiaru miał być to właśnie kocyk niemowlęcy ;)




Wymiary to ok 60 cm x 100 cm. Dla maluszków się sprawdza. Do wózka czy do nosidełka nie trzeba wcale większego. Myślę jeszcze nad jakąś koroneczką w koło ale to jak najdzie mnie wena ;)

 







Kolorki stonowane. Kocyk powstał dla chłopca ale chciałam aby był uniwersalny. Dzięki temu nie gryzie się z innymi dodatkami i zawsze się wpasuję.

Po 3 msc użytkowania (był wydziergany z wyprzedzeniem i cierpliwie czekał na właściciela) nie dzieję się z nim nic złego choć był już nawet zapluty mleczkiem ;)

Do napisania.
Ściskam!