czwartek, 3 września 2015

Kocyk dwulatka

Dawno już wspominałam, że dziergam kocyk dla Synka. Wreszcie idealnie na jego drugie urodziny ukończyłam i obdarowałam solenizanta.






Powiem nieskromnie, że radość mojego dziecka była niepohamowana ;))




Oprócz kocyka w jego pokoju pojawiło się też nowe łóżko (bardziej dorosłe) i zmieniło kilka detali - wreszcie mogłam zrealizować swoje plany. 

Obrazek dzięki uprzejmości my pink plum



A tak prezentuję się kącik sypialniany dwulatka:



Nad łóżkiem oczywiście baloniki made by mama :)

Małemu żółwikowi kocyk również przypadł do gustu:





Pomału pokoik staję się taki jak bym chciała...


Wybaczcie proszę moją nieobecność na blogu. Niestety zmiana pracy daję się odczuć i tu. Pozostaję jedynie mieć nadzieję, że niedługo przyzwyczaję się do nowej sytuacji i zacznę pojawiać się tu regularnie i częściej ;)))

Bardzo Wam dziękuję, iż pomimo to zaglądacie do mnie. Jak dobrze, że jesteście ;)))

30 komentarzy:

  1. Misterna i piękna praca:) Nie dziwię się zachwytom synka:)
    Ja osobiście bardzo lubię wyroby szydełkowe i podziwiam dziergających.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przyznam, że nie w jeden dzień ani nawet w kilka kocyk nie powstał. Dziergałam co najmniej kilkanaście dzionków ;))) ale czego nie robi się dla Maluszków ;)

      Usuń
  2. Piękny kocyk, widać że musiałaś spro pracy w niego włożyć, efekt jest cudowyny :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Świetny kocyk! Pięknie wygląda na nowym, dorosłym łóżku :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Piękny pokój! Uwielbiam szare ściany, szarość jest wspaniałym tłem dla dekoracji, jest elegancka, czysta, prosta.
    Podziwiam Twoją cierpliwość w dzierganiu. I umiejętności.
    Powodzenia w nowej pracy :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję! Ja także jestem pod urokiem koloru szarego ;))

      Usuń
  5. Śliczny i nie dziwię się, że Synkowi się podoba. A żółwik jest po prostu genialny :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Jak cudnie!! Pięknie wyszło!

    OdpowiedzUsuń
  7. Prześliczny jest, cudownie się prezentuje :))

    OdpowiedzUsuń
  8. Śliczny kocyk i pozostałe szydełkowe cudeńka, do tego wszystko w ślicznych pastelowych kolorach:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja też zrobiłam kocyk ale Twój to wyższa szkoła jazdy. Na razie na szydełku dziergam słupki i półsłupki i takie cudo jeszcze nie w moim zasiegu. Chylę czoła :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Podziwiam za cierpliwość, ale kocyk i poduszka prezentują się bajecznie. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Bardzo śliczny kącik do spania - dla dużego chłopaka:)
    zapraszam po wyróżnienie do LBA
    http://mojswiat-handmade.blogspot.com/2015/09/liebster-bloger-award-po-raz-pierwszy-i.html
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jejku. Bardzo mi miło za wyróżnienie. Postaram się jak najprędzej wypełnić obowiązek ;))

      Usuń
  12. Zapraszam do mnie: nominowałam Cie do LIEBSTER BLOG AWARDS :
    http://szydelkowamagda.blogspot.com/2015/09/liebster-blog-award-zostaam-nominowana.html

    OdpowiedzUsuń
  13. piękny kocyk, świetnie wygląda w pokoiku

    OdpowiedzUsuń
  14. Przecudny ten kocyk i żółwik i cały pokoik.Pozdrawiam i zapraszam na rocznicowe Candy na http://thirdfloorno7.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  15. O rety, jak sobie pomyślę ile to godzin dziergania, to głowa mała! Całość wyglada super :) Fajnie, że wszystko tak do siebie pasuje, no i że synek uradowany! To największa nagroda dla mamy! :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Hop! Hop! Jesteście? Co u Was słychać?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak naprawdę prawie Nas nie ma. Brak sił na to co niegdyś je przywracało (blog). Zbyt wiele u Nas się dzieję i wydarzyło zbyt wiele przykrych zdarzeń. Pomału staramy się powrócić...
      Dziękuję za troskę. ;))

      Usuń
    2. Mam nadzieję, że już wszystko w porządku. Trzymam kciuki, żeby wszystko było dobrze.

      Usuń