wtorek, 18 sierpnia 2015

Przerywam ciszę...

Oj, długo mnie tu nie było. Dłuugo. Mogę się wam potłumaczyć ale czy ma to sens? Kto chce tego słuchać? Dla tych którzy chcą mogę powiedzieć, iż przechodzę ostatnio różne perturbacje w życiu. Począwszy od przekwalifikowania się na inne stanowisko a na różnych uroczystościach rodzinnych kończąc (w tym urodziny Synka).
Jednym słowem dzieję się. Trochę mniej na szydełku ale za to w życiu wiele...
A co na szydełku? Już spory czas temu powstały dwie rzeczy, które wam dziś pokażę. Powstały też i inne ale nie mam kiedy porobić zdjęć. Te dzisiejsze też jakością nie grzeszą. Ale aby przerwać ciszę przedstawiam wam buciki dla rocznej królewny:




Są to kapciuchy balerinkowe ;)

Następna rzecz to powiązana kolorystycznie serweta:





Przy jej okazji pierwszy raz miałam do czynienie z krochmalem. Ale o tym przy okazji serwetek mini, które powstają. 
A już nie długo pojawiają się tu baloniki i coś większego co powstało na urodziny Syna i już jest u niego w pokoiku ;)))


Tym czasem,
pa, pa ;*

14 komentarzy:

  1. Buciki słodkie, ale ta serweta dla mnie jeszcze słodsza. Wzór banalnie prosty, ale ten zestaw kolorów powoduje że jest prześliczna.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Masz rację. Wzór prosty ale nadgania kolorystyką ;)

      Usuń
  2. Super butki i serweta :)
    Ja też mam do wykrochmalenia małe serwetki - podstawki pod kubki, a nie wiem jak ten temat ugryźć ;) napisz jak Ty to robisz!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie ma sprawy, na pewno napiszę. A tak przy okazji to ja też będę krochmalić podkładki ;)

      Usuń
  3. Buciki są słodkie.
    Ale moje serce kradnie serweta. Piękna. Ślicznie dobrałaś kolory.
    Pozdrawiam :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo Ci dziękuję. ;) Dzierganie serwetki wcale nie zajęło zbyt wiele czasu więc zachęcam do dziergania!

      Usuń
  4. Buciki cudowne w sam raz dla księżniczki baletnicy
    Serwetka również przepiękna
    pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj, to jest mała baletnica. Tylko na paluszkach by chodziła ;)))

      Usuń
  5. Oj nie jesteś sama z tą długą nieobecnością na blogu...u mnie też panuje niedoczas i dużo zajęć ;)))) No ale przecież dłuższe przerwy blogowe też są dopuszczalne, a ważne, że się wraca :))) Bo miło tu zajrzeć do Ciebie :) Buciki szydełkowe przesłodkie a serweta też pięknie się prezentuje :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Masz rację. Ale jeśli długo mnie to nie ma to mam poczucie nie wypełnionego obowiązku... Mi zaś miło do was wracać bo zawsze tyle dobrych słów tu czytam ;)))

      Usuń
  6. Przecudne prace :) Serweta zachwyca naprawde. Tak dokladnie i precyzyjnie wykonana.
    Nasz balonik wisi w pokoju Braci i cieszy oczy :)
    Pozdrawiam słonecznie :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja zaś cieszę się podwójnie, że moja praca cieszy czyjeś oczy ;))

      Usuń
  7. Buciki małej królewny przesłodkie. Serwetka równie piękna. Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję i również pozdrawiam ;)

      Usuń