środa, 20 maja 2015

Szczęście... (WB3)

Nie będę oryginalna. Szczęściem dla mnie jak i większości z was jest dziecko, rodzina. Ten prawdziwy dom.
"Bo dom to nie miejsce lecz stan..."
Cytat genialny. Pochodzi z jednej z piosenek zespołu Hey. Bardzo prawdziwy.

Jak wygląda moje szczęście na zdjęciu? nie zaskoczę nikogo bo jest nim mój Syn ;)




Szczęściem jest dla mnie również spełnienie. Spełniać mogę się na wiele sposobów. Jako matka, kucharka etc. - codziennie. W sumie lubię upichcić jakieś danie ale tylko od czasu do czasu. Bardziej lubuję się w słodkościach, póki co na zimno bo piekarnika u nas brak. Bardzo cieszą mnie małe rzeczy jak dekorowanie mieszkania. Być może w niedługim czasie przeprowadzimy się już do nowego już naprawdę własnego ;) drżę z ekscytacji i w głowie mam już plan na większość metrów ;))
Szczęściem jest dla mnie ogród, który swymi rękoma pielęgnuję (aktualnie brak zdjęć).
Wreszcie szczęściem jest widok bliskich, którzy są szczęśliwi. 
Widok zadowolonych osób obdarowanych moim rękodziełem.
;)



Wpis powstał w ramach majowego wyzwania blogowego Uli - 5 dni do lepszego bloga.


                                

1 komentarz:

  1. Masz rację, małe i drobne rzeczy powinny podnosić kąciki ust :) Cieszmy się tymi chwilami, bo są na prawdę piękne!
    Miłego dnia dla Ciebie :)
    Marta

    OdpowiedzUsuń