czwartek, 29 stycznia 2015

Bardzo szydełkowo.

Tak jak obiecałam zamieszczam dziś pierwszego posta ze zdjęciami. Oczywiście robione na szybko w złym świetle (po nocy). Och... Karce się w duchu za ich jakość. Muszę sobie obiecać poprawę.


Mój pierwszy twór szydełkowy podarowałam małemu chłopcu, który niedawno przyszedł na świat.



Niestety mam tylko zdjęcie złożonego kocyka. Wymiary miały być docelowo 90x90 lecz z braku czasu w rzeczywistości 70x70. 
I mimo wszystko myślę, że dla takiej małej istotki starcza.



Powyżej rączka mojego Syna. Dawał mi wyraźnie do zrozumienia, że także chce aby mama mu coś takiego wydziergała. 

Więc mama bez zastanowienia rozpoczęła prace nad pledem na łóżeczko:

Jak widać będzie się on składał z tzw. kwadratów babuni. Kilka już mam ale jeszcze ogrom pracy przede mną. Tym bardziej, że wymiary pledu wcale nie małe... Mam nadzieje, iż w niedługim czasie pokaże go już w całości.

Tylko nie mogę się zdecydować... Tylko szaro-niebieski czy też wprowadzić inne kolory ?





Dla próby zrobiłam z żółtym. Wygląda ładnie (jak dla mnie) ale czy będzie się komponować z resztą ?






 Cały szary też uroczy:




Tyle pytań a pracy w brud. Jeszcze kilka zdjęć luźnych wytworów:












A tutaj wszystko razem:





No cóż to by było tyle.

Do szybkiego następnego razu.

Pozdrawiam,

Anio.

środa, 28 stycznia 2015

Witam.!

Dziś zaczynam swoją przygodę z blogowaniem. Jestem sama bardzo ciekawa jak długo uda mi się wytrwać w blogowaniu i z jaką częstotliwością będę publikować posty... Wiadomo, chciałabym uzyskać jak najlepsze efekty. Choć w dużej mierze założyłam tego bloga dla siebie... Marzyło mi się aby publikować posty z własnymi zdjęciami a na nich mój Dom i robótki... Ciekawa jestem czy także będą tak piękne jak na innych blogach :)

P.S.
pisząc Dom mam na myśli moją Rodzinkę i nasze jeszcze 
nie do końca urządzone M.

Właśnie o Naszym M. myślę, że pojawi się wiele wpisów, ponieważ ostatnio to także jedna z moich pasji. W tej kwestii ogranicza mnie oczywiście budżet.

Życzę sobie (i każdemu kto to przeczyta) POWODZENIA. 
A najprawdopodobniej jutro pojawią się już pierwsze zdjęcia. :)


Pozdrawiam,
Anio.